Strażak to wspaniały Pan Pies: dojrzały, stabilny emocjonalnie, sięgający kolana, piękny, czarny z brązowymi i białymi znaczeniami. Jakkolwiek schroniskowe Opiekunki bardzo dbają o Strażaka, jednak dopiero poza ogrodzeniem – na trasie spaceru, na łące, ten piękny Chłopak rozwija skrzydła: biegnie, skacze, merda ogonkiem, uśmiecha się, co widać na zdjęciach, przysiada i przygląda się z daleka przestrzeni… Nie reaguje na biegaczy czy rowery na ścieżce, na psy na spacerach ani na innych ludzi. Pięknie chodzi na smyczy. Ponieważ Strażak ma niedoczynność tarczycy, więc potrzebuje leku na tę przypadłość, która – po wyrównaniu hormonów – nie jest problemem. Bierze też suplementy na stawy, jednak pewnie przestaną być potrzebne, gdy Człowiek zapewni Strażakowi niskotłuszczową karmę, a przede wszystkim – codzienną, regularną, niemożliwą w Schronisku dawkę ruchu, w wyniku której schudnie.