Nelson znalazł się w schronisku z dnia na dzień – nie dlatego, że ktoś go nie chciał, ale dlatego, że jego opiekun trafił do szpitala i nie było nikogo, kto mógłby się nim zaopiekować. Teraz ten spokojny, około dwuletni psiak w typie użytkowego border collie czeka na nowy rozdział w swoim życiu.
To pies, który bardzo ceni kontakt z człowiekiem. Na spacerach chodzi jak marzenie – ładnie na smyczy, z uwagą skierowaną na przewodnika, chętnie współpracuje i szybko łapie, o co chodzi. W relacjach z innymi psami jest bezproblemowy i koleżeński, więc psie towarzystwo absolutnie mu nie przeszkadza.
Nelson ma też wrażliwszą stronę – niespodziewane, głośniejsze dźwięki potrafią go wystraszyć, dlatego najlepiej odnajdzie się u kogoś, kto da mu poczucie bezpieczeństwa i spokojnie pomoże nabrać pewności siebie. Jego stosunek do kotów nie jest jeszcze znany.