Jest z nami cichutko, jakby nie chciała nikomu przeszkadzać.
Jest naszą najstarszą kotką. Spokojna, delikatna, bardzo grzeczna. Taka, która nie prosi głośno, tylko patrzy. I czeka…
Najbardziej na świecie kocha człowieka. Jego obecność, ciepłą dłoń, spokojne mizianki. Wtedy zamyka oczy i na chwilę zapomina, że jest w schronisku. Że wieczory mijają w ciszy.
Nie wiemy, ile czasu jeszcze przed nią… piszemy to z drżącym sercem. Wiemy tylko, że każdy dzień jest dla niej bezcenny. I bardzo chcielibyśmy, aby te dni były pełne miłości, a nie samotności.
Dworka zasługuje na coś więcej.
Na kochającą rodzinkę, na ciepły, spokojny domek, na miejsce, w którym ktoś powie: „już jesteś bezpieczna”.
Na dom, w którym jej jesień życia będzie miękka, cicha i dobra.
Prosimy… spójrzcie na Dworkę sercem