Ciastek nie jest psiakiem, który od razu wskoczy Ci na kolana i bezgranicznie zaufa. Jest trochę wycofany, ostrożny, ale gdzieś w tym wszystkim wciąż tli się w nim nadzieja. Nadzieja na to, że życie może być jeszcze piękne. Że człowiek może być dobry. Że gdzieś czeka na niego własny kąt i ktoś, przy kim wreszcie poczuje się bezpiecznie. Nasz chłopak opanował już spacery, a każdy kolejny dzień to szansa na nowe doświadczenia i małe kroki naprzód. Wciąż jednak potrzebuje dużo delikatności, cierpliwości i zrozumienia. Potrzebuje człowieka, który nie będzie niczego przyspieszał, pozwoli mu otworzyć się we własnym tempie i pokaże, że świat nie musi być straszny.
Serce rośnie, kiedy patrzymy na Ciastka. Widać, że tak wiele chciałby jeszcze poznać, tak wiele się nauczyć i tak wiele dobrego przeżyć. On naprawdę zasługuje na szansę. Ma około 9 lat. Nie jest już młodym psiakiem i właśnie dlatego tak bardzo chcielibyśmy, żeby nie musiał spędzić kolejnych lat za schroniskowymi murami, czekając na swoje szczęście. Nie chcemy, żeby jego wiek odebrał mu szansę na życie, na które tak bardzo zasługuje. Szukamy dla Ciastka domu pełnego miłości, spokoju i cierpliwości. Domu, który zrozumie, że zaufania nie da się wymusić, a najpiękniejsze relacje buduje się małymi krokami. Człowieka, który pokocha go nie za to, jaki jest dzisiaj, ale również za to, kim może się stać, gdy wreszcie poczuje się bezpiecznie.