Ananas to prawdziwy czaruś i przytulas – wystarczy, że zobaczy człowieka, a już wspina się na ręce, mrucząc z radości. Nie zna pojęcia dystansu – jego ulubione miejsce to Twoje kolana (albo ramiona, jeśli pozwolisz).
Ten kocurek nie potrzebuje magicznych zaklęć, by skraść serce – wystarczy jedno spojrzenie w jego mądre, błyszczące oczy.