Ten dostojny, biało-czarny kocur ma za sobą lata w schronisku… i zdecydowanie zasłużył na coś więcej niż kratki i boks.
Urodzony w 2017 roku, do schroniska trafił w 2020 – i od tamtej pory codziennie wypatruje kogoś, kto w końcu go zauważy. Bo Bakster to nie jest „zwykły kot”. To spokojny, dumny chłopak z charakterem i ogromnym sercem, które tylko czeka, żeby komuś je oddać.
Jest dużym, pięknym kocurem o hipnotyzującym spojrzeniu – takim, które mówi więcej niż tysiąc słów. Może na pierwszy rzut oka wydaje się poważny… ale wystarczy chwila, żeby zobaczyć w nim wrażliwego przyjaciela, który po prostu chce być czyjś. Jest spokojny, lubi być miziany.