Migotka, gdy do nas trafiła, była cieniem samej siebie – zmęczona, przygaszona i wyraźnie zaniedbana. Dziś to zupełnie inna kotka – piękna, zadbana, z błyskiem w oczach i spokojem, którego tak bardzo jej brakowało.
Migotka kocha ludzi… gdy tylko nas zobaczy pragnie choć o chwilkę uwagi. A tak właściwie to Migotka kocha wszystkich, inne koty również. Jest ciekawa świata i marzy o dobrym domku.
Takie przemiany cieszą nas najbardziej
