
Nasz wspaniały Gilbercik, który trafił do schroniska w opłakanym stanie – już teraz czuje się bardzo dobrze i szuka nowego domku. Z racji na wiek potrzebuje dużo spokoju i stabilizacji, a także regularnych wizyt u weterynarza. Kocurek uwielbia się przytulać i mizać z człowiekiem, jednak nie przepada za towarzystwem innych kotów. Aktualnie przebywa na kociarni i stroni od zawierania przyjaźni.