Chojnickie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt
i Schronisko dla zwierząt
"Przytulisko"

Delka prosi o dom

Delka prosi o dom

Share us

12 lat to 144 miesiące, 12 lat to 4380 dni, 12 lat to 105120 godzin… Tyle czasu czeka 15 letnia Delka w schronisku na nowy dom. Przez tą „wieczność” przez schronisko zdążyło przewinąć się już nie setki a tysiące odwiedzających i nikt jej nie zauważył. No może na początku tak, kiedy jeszcze była młodziutka ale wtedy ona sama nie była „gotowa” do życia gdziekolwiek… Znaleziona na ulicy, wychudzona, zaniedbana i bardzo wycofana… Ze strachu potrafiła ugryźć, trzęsła się jak galareta, robiła pod siebie… Był moment, kiedy mieszkała w biurze, tam zachowywała czystość jednak strach jej nie opuszczał. Później trafiła do boksu z innymi psami, gdzie zaprzyjaźniła się z Szarikem, ta przyjaźń trwa do dziś. Jej jedyną atrakcją jest wyjście na wybieg bądź na spacer z pracownikami i wolontariuszami. Jednak za bramę nie wyjdzie sama, musi mieć psie towarzystwo z boksu wtedy czuje się bezpieczna. Nadal jest wycofana, potrzebuje więcej czasu niż przeciętny pies, żeby pozwolić się do siebie zbliżyć. Lata życia na betonie, miniona jesień, zima odbiły się na jej zdrowiu. Trudne warunki na przetrwanie, wilgoć i chłód spowodowały u niej stan zapalny wszystkich kończyn, każdy krok i stawanie na każdej z łapek powodowało, że przeraźliwie wyła z bólu… Dobrze dobrane leki go uśmierzyły, pytanie na jak długo? Czas leci, lato minie i co dalej? Szukamy dla Delki spokojnego domu bez małych dzieci. Byłoby wspaniale gdyby w tym domu mieszkał już jakiś piesek – spokojny, którego mogłaby mieć za przewodnika. Na pewno szybciej by się odnalazła w nowym miejscu. Czy w schronisku zostanie do śmierci nie zaznając miłości człowieka, nie poznając co to dom, ciepło, spokój i bezpieczeństwo… Czy tak musi juz być do końca? Jesteście w stanie sobie wyobrazić ile potrzebna siły, woli przetrwania, cierpliwości żeby wytrzymać w takim boksie 12 lat? Jesteście w stanie sobie wyobrazić siebie na jej miejscu? Czy znajdzie się wśród Was ktoś, komu jej dalszy los nie pozostanie obojętny? Ktoś kto poświęci jej czas, obdarzy ciepłem, podaruje bezpieczeństwo i spokój, pokaże uroki życia i nauczy jak z nich korzystać w jesieni życia? W ostatnim czasie po długim pobycie w schronisku na starość udało się znaleźć dom dla Bambusa, Płaczka, Klipsa, Renatki, Łapki, Emi i Kiera, można by jeszcze wymieniać… Może i Delce się uda? Bo dlaczego nie? Sunia potrzebuje Waszych udostępnień! Potrzebuje szansy… Gdzieś, ktoś na pewno na nią czeka tylko jeszcze o tym nie wie i niech się jak najprędzej dowie, że w Schronisku dla Zwierząt „Przytulisko” w Chojnicach jest takie cudeńko o imieniu Delka, która ma jeszcze nadzieję na lepsze jutro. W przeciwnym razie już dawno by się poddała. 🐾🐾❤️ Pomożecie?