Chojnickie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt
i Schronisko dla zwierząt
"Przytulisko"

LALUŚ – adoptowany!

LALUŚ – adoptowany!

Share us

LALUŚ piękny popielaty „whiskasek” z zielonymi oczami, kolejny senior, który trafił do schroniska z ulicy w stanie opłakanym. Wysięki z nosa i oczu, dramatycznie przerzedzona sierść, strupy na całym ciele. Choroba i bójki czy bójki i choroba..?

Okazał się kochanym, łasym na głaski kocurkiem, nieźle zareagował na leczenie. Został zaszczepiony przeciw wściekliźnie i wykastrowany, po czym dołączył do stada, gdzie jego stan znów się pogorszył. Okazało się, że biedaczysko dostaje lanie od innych kotów! – trafił więc z deszczu pod rynnę; musiał zostać odizolowany. Ze względu na brak pomieszczeń od dwóch miesięcy Laluś spędza życie w klatce. Żal patrzeć na tego pięknego niegdyś kota.
Nie miał łatwego życia. Oceniono go na +/- 10 lat. Albo był kotem przydomowym, albo kochanym kiedyś pupilem, który zagubił się lub został porzucony. Milusiński, którego nie szukał nikt, ani nikt nie odpowiedział na ogłoszenie. Niepotrzebny, niechciany.

Aż nie do wiary, że ktoś po nim nie tęskni, LALUŚ na widok człowieka rozpływa się cały, rozczapierza paluszki i zaczyna ugniatanie. Ufnie kładzie główkę w dłoń, strzela baranki, podstawia grzbiet i brzuszek do głaskania, znosi nawet delikatne tarmoszenie. Ma się wrażenie, że LALUŚ chce, by to się nigdy nie skończyło, więcej i więcej – jest w ekstazie.

LALUŚ okazał się FeLV pozytywny, jest nosicielem wirusa kociej białaczki, ma mocno obniżoną odporność i miewa okresy załamania zdrowia i nastroju. Pobyt w schronisku jest dlań ogromnym stresem, więc organizm gorzej sobie radzi w nierównej walce z chorobą, depresja nasila się w związku z warunkami życia, LALUŚ gaśnie w oczach.

Dla LALUSIA jedyną szansą na godne życie, na życie w ogóle, jest adopcja, jak najszybsze wyrwanie go ze środowiska, które go przytłacza i przeraża.
Jako kot FeLV i FIV pozytywny najlepiej byłoby, aby był kocim jedynakiem (dla zwierząt innego gatunku nie ma żadnego ryzyka), ewentualnie by zamieszkał z innym FeLV pozytywnym kotem. Szczepionka przeciw kociej białaczce może skutecznie chronić koty niebędące nosicielem wirusa, lecz trzeba się bardzo ściśle stosować do wskazówek lekarza i skrupulatnie przestrzegać kalendarza szczepień profilaktycznych. Najbezpieczniej jednak izolować koty-nosicieli od niezarażonych. LALUŚ musi być kotem niewychodzącym.

LALUŚ jest takim samym kotem jak inne, jest nosicielem wirusa, ale to nie koniec świata. Dokładnie tak samo potrzebuje miłości, troski, ciepła, jednym słowem – swojego czułego człowieka, na równi ze spokojem, dobrej jakości karmą i suplementacją, monitorowaniem zdrowia – czyli opieką na wysokim poziomie.

LALUŚ bardzo czeka na DOM, może być dom tymczasowy. Opiekun otrzyma od Schroniska niezbędne wsparcie. Obowiązuje procedura adopcyjna (ankieta, umowa, kontrola).
Kontakt do wolontariuszki 600 529 573 , tel. do Schroniska 52 397 3102 .

Jeśli nie możesz pomóc LALUSIOWI, może mógłbyś wpłacić parę złotych na testy dla pozostałych kotów? W tej chwili na przebadanie wszystkich potrzeba około 1600 zł, więc każda wplata jest „na wagę kota”.
W najbliższej przyszłości takie badanie musi stać się standardowym testem dla każdego przyjętego do schroniska kota.

Prosimy o wpłaty na konto Stowarzyszenia:
Chojnickie Stowarzyszenie Miłośników Zwierząt
Nr konta 64 1750 001 2 0000 00 00 3335 550 5
z dopiskiem TESTY DLA KOTÓW

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT/BIC: RCBWPLPW
IBAN: PL 64 1750 001 2 0000 00 00 3335 550 5